Nowy-samochod-elektryczny-na-firmę-jaki-wybrac

Samochody elektryczne wciąż stanowią zagadkę dla wielu kierowców, ale ich popularność rośnie w zawrotnym tempie. Pojawia się coraz więcej modeli takich aut na rynku i śmiało można powiedzieć, że przechodzą do głównego nurtu motoryzacji. 

Auto elektryczne – czym właściwie jest i co może zaoferować swoim użytkownikom?

Wiele osób boi się tego, co nieznane, tak jest w przypadku różnych nowości, które pojawiają się na rynku. Postęp technologiczny wypiera pewne urządzenia na rzecz innych. W ostatnim czasie na tapecie motoryzacyjnej jest samochód elektryczny. Nie warto jednak od razu skreślać tego, czego nie znamy, a kluczem jest zebranie jak największej ilości praktycznych informacji w temacie. Na pewno na samym początku pojawi się pytanie: jak właściwie działa samochód elektryczny 

Odpowiedź na nie jest skomplikowana, ponieważ jak sama nazwa wskazuje, takie auto posiada silnik elektryczny zamiast tradycyjnego spalinowego. Sercem takiego samochodu jest oczywiście wspomniany silnik, z jedną różnicą, a mianowicie, że nie dochodzi w nim do procesu spalania paliwa. Polski samochód elektryczny, czy ten wyprodukowany w jakimkolwiek innym kraju, do napędu wykorzystuje prąd, czyli energię elektryczną. Silnik elektryczny zmienia prąd w ruch dzięki wirnikowi (czyli elementowi maszyny, który w czasie pracy wiruje wokół własnej osi). W takim aucie zamiast baku z paliwem skorzystamy z akumulatora, by naładować nasze auto. Zaletą jest to, że silnik elektryczny jest dużo lżejszy i mniejszy od powszechnie znanego spalinowego, ale akumulatory same w sobie są za to dużo cięższe od baku. 

BEV (ang. Battery Electric Vehicle) – tak w skrócie mówi się również o aucie elektrycznym. Warto wspomnieć, że cały układ takiej maszyny na miarę XXI wieku jest bardzo cichy, ponieważ silnik elektryczny w ogóle nie wytwarza hałasu. Wiele osób przesiada się na „elektryki” twierdząc, że to auta przyszłości, wpisujące się w ideę mocno propagowanej dziś ekologii. Jakie są jeszcze zalety elektrycznych maszyn? Producenci (zwłaszcza Tesla, która wprowadziła pierwszy w pełni elektryczny samochód do obiegu w 2008 roku) podkreślają, że plusem aut elektrycznych jest przede wszystkim ich łatwa obsługa. Ładować możemy je nie tylko w wyznaczonych do tego miejscach (stacjach ładowania), ale także w domu. Co więcej, można zaoszczędzić, jeśli skorzysta się w trakcie ładowania z systemu fotowoltaicznego. Akumulator cechuje się wysoką żywotnością, zwłaszcza jeśli jest częścią oryginalnego wyposażenia znanych marek aut. Silniki w takich autach są ekologiczne i coraz częściej wykorzystują odnawialne źródła energii. Silniki elektryczne cechują się również wyższą wydajnością.  

Kredyt na samochód elektryczny. Przedsiębiorcy mogą liczyć na wiele korzyści?

Przedsiębiorcy coraz częściej decydują się na wykorzystywanie przez swoich pracowników aut elektrycznych. Koszty eksploatacji takich samochodów są znacznie niższe niż tradycyjnych maszyn z silnikiem spalinowym. Coraz więcej osób, które prowadzą własną działalność gospodarczą, decyduje się także na zakup aut elektrycznych. Nie bez przyczyny, ponieważ jest wiele zalet zakupu takiego auta na firmę. Można też dostać dopłaty do samochodów elektrycznych. Pomocą jest w tym przypadku niewątpliwie także kredyt na samochód elektryczny. 

Czy możemy mówić o takiej kwestii jak najtańszy samochód elektryczny? I czy poniesiemy mniejsze koszty, jeśli faktycznie nie kupimy auta jako osoba prywatna? Otóż warto wiedzieć, że wszelkie kwestie wiążące się z rozliczaniem pojazdów elektrycznych, które są użytkowane w ramach działalności gospodarczej, reguluje Ustawa o elektromobilności i paliwach alternatywnych (z dnia 11 stycznia 2018 roku). Czy podatek od zakupu samochodu też jest mniejszy? Tak, faktem jest to, że zapisy tej ustawy dają kupującym auta elektryczne na firmę pewne przywileje. Jedną z głównych zalet jest na pewno to, że nabywca samochodu elektrycznego zakupionego na użytek firmy jest zwolniony z akcyzy, jeśli pojazd został sprowadzany z zagranicy. Dokument ten obejmuje zapis o leasing aut z zagranicy.  

Istotną kwestią jest też to, że dla aut elektrycznych przewidziany jest większy limit odpisu z tak zwanego tytułu zużycia. W praktyce wygląda to tak, że przedsiębiorca może samochody napędzane prądem wpisać do kosztów uzyskania przychodu – odpisy obejmują przedział kosztów do wartości 30 tysięcy euro. 

Warto śledzić także rządowe strony, ponieważ Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej przyznaje dopłaty do aut elektrycznych. Z puli programu „Mój elektryk” z 500 mln zł, 100 mln zł trafi na dopłaty dla osób fizycznych, a aż 400 mln na dopłaty do leasingu dla firm. Dopłaty dla przedsiębiorców są jednak mocno zróżnicowane, a zależą przede wszystkim od rodzaju pojazdów i ich przebiegów. 

Kredyt na samochód elektryczny – czy warto?

A czy opłaca się wziąć kredyt na samochód elektryczny na firmę? Finansowanie aut elektrycznych wcale nie jest takie oczywiste. Nie każdego stać (jak w przypadku droższych marek aut spalinowych) na zakup takiego pojazdu za gotówkę. Za nowe auto zasilane prądem trzeba w Polsce zapłacić około 90 tysięcy złotych. Można taki zakup sfinansować na raty. Auta na sprzedaż czekają, ale postawić na kredyt samochodowy czy gotówkowy? Podstawowa różnica jest taka, że pierwszy z kredytów ma określony cel. Możemy go wziąć jedynie na pojazd, a kredyt gotówkowy jest dla niego alternatywą, jest przeznaczony na dowolny cel i nie trzeba go zabezpieczać. Warto jednak sprawdzić obie opcje, bowiem w wielu bankach ta pierwsza jest dużo korzystniejsza dla kredytobiorcy. 

Nurtującym pytaniem może być i to, jak wybrać auto elektryczne na firmę. Wpływ ma na to kilka czynników, a z najważniejszych jest to zapewne wysokość budżetu danego przedsiębiorstwa, ilość pracowników czy cel takiego zakupu. Jak wynika z licznych badań i obserwacji, największą popularnością cieszą się takie modele aut jak BMW i3 czy Audi e-tron.